News...
Subrina Professional rocked!
Subrina Professional – po raz kolejny – zawojowała słoweńską, fryzjerską publiczność, tym razem podczas Słoweńskiego Festiwalu Fryzjerstwa w Ljubljanie.
...- SALE WYPEŁNIONE ENTUZJAZMEM…
- Dotyk Paryża
- Subrina Professional w Jordanii
- Subrina Professional w Jordanii
Paryż - dwa dni w mieście miłości
Paryż to miasto powszechnie uznane za „stolicę świata”. Oprócz licznych zabytków i muzeów miasto posiada niesamowitą, wręcz magiczną atmosferę. Każdy, kto choć raz odwiedził to olśniewające miejsce twierdzi, iż nie sposób się w nim nie zakochać…
Z okazji 100-lecia firmy Ilirija postanowiliśmy to sprawdzić z grupą sześciu losowo wybranych uczestników programu lojalnościowego Subrina Professional Club, którzy zebrali podczas minionego roku minimum 100 punktów.
Wylosowani spośród kilkuset uczestników szczęśliwcy: Lidia Szczepanik, Urszula Chmielewska, Eugenia Miszewska, Kazimiera Nowicka oraz Ryszard Antoniewski zgromadzili się wczesnym rankiem na lotnisku Okęcie w Warszawie.
Paryż powitaliśmy 17 maja 2008 r. Prosto z lotniska trafiliśmy na Plac Pigalle, gdzie mieścił się hotel. Pomimo złej sławy okazało się, że jest to bardzo przyjazne dla turystów miejsce. Wieczorny spacer po Placu Pigalle to niezwykłe lecz bardzo pozytywne przeżycie i miłe wspomnienia.
Bagaże zostały w hotelu, a cała grupa udała się na lunch kolejką Funicular. Po iście francuskim posiłku, krótki spacer na sam szczyt wzgórza Montmarte, na którym Bazylika Świętego Serca zajmuje honorowe miejsce. Samo wzgórze Montmarte to dzielnica artystów. Wąskie uliczki pełne są kawiarenek i ulicznych malarzy. Zauroczeni widokami i niezwykłym artystycznym klimatem rozpoczęliśmy przygodę z Paryżem w tle.
Każde kolejne miejsce: Plac de Gaulla i Łuk Triumfalny – 50 metrowy symbol miasta, ozdobiony dynamicznymi płaskorzeźbami, spacer Polami Elizejskimi, pełnymi sklepów oraz Grand Palais i Petit Palais, czyli Wielki i Mały Pałac, wprawiały w zachwyt, a zmęczenie zwalczał ciągły niedosyt.
Kolejne miejsce, które zobaczyliśmy to Plac Concorde, czyli Plac Zgody, już z daleka podziwialiśmy kościół Madelaine i Obelisk egipski.
Krótki odpoczynek w Ogrodach Tuileries, a na deser Luwr. Przepych, majestatyczność i atmosfera tego miejsca to balsam na zmęczone oczy. Spacer nad Loarą i wizyta pod Ratuszem (Hotel De Ville), to dopełnienie udanego popołudnia, a przysłowiową wisienkę na torcie, czyli w tym wypadku Katedrę Notre Dame obejrzeliśmy chwilę potem, po drodze podziwiając m.in. most Pont
Neuf i Wiezę Św. Jakuba.
W hotelu nasyceni wrażeniami odpoczywaliśmy przed niezwykłą przygodą, wieczornym rejsem statkiem po Sekwanie. Atmosfera tętniącego życiem Paryża nocą to niezapomniane przeżycie. Cudownie połyskująca Wieża Eiffla to tylko przedsmak. Warto polecieć do Paryża chociażby tylko na taki rejs. W drodze powrotnej nocne spojrzenie na Moulin Rouge i Placem Pigalle na zasłużony odpoczynek. Mnogość wrażeń i klimat paryskich uliczek za oknem spędzała sen z powiek naszym
uczestnikom, a przecież to jeszcze nie koniec…
Następnego dnia, z samego rana wszyscy wypoczęci i podekscytowani ruszyliśmy zdobywać Paryż.
Nie można być w Paryżu i nie zobaczyć panoramy z samego szczytu Wieży Eiffla. Ten widok łamie nawet najtwardsze serca! Plac Trocadero to piękne tło dla tej jakże wzniosłej i okazałej budowli. Żadne zdjęcia nie oddadzą uczuć, które towarzyszyły nam na samym szczycie, mając świadomość, że pod nami jest 274 metry misternie zespawanej stali… Właśnie w ten sposób pożegnaliśmy Paryż następnego dnia. Na lotnisku łezka się w oku zakręciła…
Z całą pewnością potwierdzamy – w Paryżu nie można się nie zakochać! Paryż w pełni zasługuje na miano miasta zakochanych. Uczestnicy zgodnie potwierdzili, że jeszcze tu wrócą…
Mamy jeszcze wiele pomysłów i wiele miejsc do zobaczenia.










